piątek, 30 grudnia 2011

CANDY na koniec 2011


Niezmiernie mi miło, że tyle komentarzy pojawiło się pod moim poprzednim postem. Dodajecie mi skrzydeł.. a to sprawia, że nie chcę pozostawać dłużna i już śpieszę z odpowiedzią na wasze zainteresowanie!
Organizuję swoje czwarte CANDY... ostatnie - w tym roku! ;) ot takie na pożegnanie tego pięknego 2011 Roczku!

Przedmiotem podarunku, o który mam nadzieję będziecie walczyć na noże i miecze.. jest portret w ołówku w formacie A4. Odzew po moim ostatnim candy był nieoczekiwanie duży, więc myślę sobie, że to Was znowu zainteresuje. A ja baaaardzo chętnie poznam nową twarz i zajmę się światłocieniowym przedstawieniem Waszych pięknych rysów :)

Udział w CANDY może brać każdy, bez względu na to, czy posiada bloga, czy nie.... ale kolejny raz zastrzegam sobie wysyłkę tylko na terenie naszego kraju.
Proszę o informację z podlinkowanym obrazkiem na swoim blogu
i o cierpliwe czekanie na losowanie... 
które odbędzie się:
15 lutego
(dzień po walentynkach)
czyli do końca święta zakochanych i zarazem święta chorych psychicznie można się zgłaszać na CANDY!

powodzenia :)




W tym miejscu także chciałabym Wam złożyć życzenia noworoczne:
Aby nigdy nie opuszczała Was ta wspaniała pasja jaką jest tworzenie.. aby wyobraźnia co dzień i co noc dawała Wam o sobie znać i podsuwała mnóstwo nowych pomysłów. Abyście nie tracili wiary we własne możliwości i spełniali wszystkie swoje marzenia. ...umiejętności wytyczania sobie realnych celów życiowych i dążenia do nich mimo wszystko!! A na koniec - najważniejsze! - miłości i zdrowia - bo z tym wszystko jest łatwiejsze!
Szczęśliwego Nowego 2012 Roku!!!

Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze jakie zostawiliście u mnie w tym roku! 
Dziękuję za obserwowanie mojego skromnego bloga!!


środa, 28 grudnia 2011

Mój upominek Candy dotarł już do Chabrowej Panienki :)
Mogę więc się już pochwalić jak wyglądała owa niespodzianka:




i porównanie z oryginałem:


A co Wy na to, żeby częściej organizować CANDY tego typu?? Będą chętni??

niedziela, 18 grudnia 2011

przedświątecznie...

coś niedobrego podziało się z moim blogerem i nie miałam dostępu do podstawowych funkcji podczas zamieszczania postów. Teraz niesposób wszystkiego nadrobić.. będzie więc dużo zdjęć, a mało gadania :)

najpierw kilka broszek. Narobiłam mnóstwo kolorów na kiermasze przedświąteczne, ale nie uwieczniłam wszystkiego na zdjęciach, więc chociaż tyle:








Udało mi się zrobić według pomysłu znalezionego w internecie - pierwszą moją kartkę PUDEŁKO!
Z okazji Ślubu dla kuzynki i dla jej mężczyzny na nową drogę życia :)
Zawsze chciałam zrobić taką kartkę... szkoda tylko, że to nie mój autorski pomysł :)









Pracuję nad scenografią do Jasełek, które przygotowują moi podopieczni... poniżej jedna trzecia sceny wnętrza pałacu Heroda - w trakcie tworzenia - akryl na płótnie



Czas przedświąteczny to czas zamówień na portrety... w tym roku ledwo się wyrabiałam (szkoda, że nie udało mi się zrobić wszystkiego co miałam zaplanowane)
Tutaj dwóch chłopców - portrety wnuków dla babci ;)





W pracy robiłam z podopiecznymi świeczki - cudowne zajęcie!! Twórczość, relaks, terapia, trening, piękno i kreatywność w jednym prostym zajęciu - polecam!!





Wysłałam już portret dla zwyciężczyni mojego CANDY.. oto tajemnicza namiastka tego, co czeka ją po otwarciu paczki.... mam nadzieję, że się spodoba i wywoła uśmiech na twarzy odbiorcy :)


Przy okazji... MONIKO - bardzo się cieszę, że mogłam Cię poznać osobiście!! Ciepło Cię pozdrawiam :)

niedziela, 11 grudnia 2011

Anioły nieco inaczej

Żeby nie zmieniać tematu... znowu będą Anioły
(tak, tak.. do tildy też kiedyś wrócę ;)

a tymczasem... aniołki z masy solnej podklejone na malowanej sklejce - do powieszenia





czwartek, 1 grudnia 2011

grudniowe obowiązki

Nie miałam czasu ostatnio ani na bloga.. ani na odwiedziny.. wybaczcie.
Obecnie przygotowuję się do kilku przedświątecznych kiermaszy i czas zajmują mi głównie anioły.
Poniżej kilka zdjęć Anielic na drewnie:










a w tzw. wolnych chwilach maluję takie akwarelowe anieliczki na papierze FABRIANO i łączę z bejcowaną sklejką za pomocą techniki decoupage:
(tych mam zrobić 20! - na szczęście już połowa za mną)



kolejne fotki w kolejnych postach :) pozdrawiam

wyniki III CANDY

No i doczekaliśmy się.. to już grudzień! Ostatni miesiąc w roku :)
Dziś świętujemy pierwszą osiemnastkę naszej córeczki! - tak, tak, to już 18 miesięcy wspólnego szczęścia ;)
Ale myślę, że nie na to czekaliście...

Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom zabawy.. za każde miłe słowo, za obecność i cierpliwość! Naliczyłam 56 ważnych komentarzy.. a oto i zwycięzca (a raczej zwyciężczyni), dla której poświęcę trochę swojego czasu i z miłą chęcią wyżyję się za pomocą ołówków na rysach jej twarzy ;) - hehe! (bez obaw - ten zabieg jest absolutnie bezbolesny)

random wytypował nr 35... a pod nim cierpliwie czekał komentarz Chabrowej Panienki - GRATULACJE!!


Chabrowa Panienka pisze...

Dopisuje się do kolejki. 28.11 mam ur wiec to byłby cudowny prezencik :) info u mnie w banerku zamieszczone :)
pozdrawiam Chabrowa_Panienka

7 LISTOPADA 2011 10:19



Zapraszam zatem Chabrowa Panienko do skorzystania z mojego maila i wysłania zdjęcia, z którego mogłabym skorzystać podczas tworzenia portretu.


Dziękuję jeszcze raz za udział w zabawie. Zainteresowanych takim portretem zapraszam do negocjacji drogą mailową ;)

poniedziałek, 31 października 2011

Będzie pierwsza TILDA :)

Wzięłam się za Tildową Anielicę!!
Kosztuje mnie ona wiele cierpliwości i poświęcenia.. oraz uruchomienia tych obszarów wyobraźni, których dawno nie używałam :P...

robię ją etapami, bo ciągle szukam nowych inspiracji
*chcę, żeby wyszła naprawdę dobrze!

Narazie jest tak:


A teraz krótka *rymowana* historia powstania

Najpierw powstało anielskie ciało:


które się w kiecę przewiewną ubrało:


Na głowie anielskie dwa koki sznurkowe:


a pod spódnicą - majty koronkowe :) :


na tym etapie się zatrzymałam:


bo twórczej weny już nie miałam!




czwartek, 27 października 2011

moje anioły

trochę ostatnio malowałam - żeby nie robić cały czas portretów!
i oto są - moje anioły: ...każdy inny.


Pierwszy: stonowany, nieco ascetyczny ze złoceniami i szlachetną czerwienią (dlatego tylko nieco ascetyczny)






Drugi: biuściasty, ale pokorny... w błękicie - cudnie wygląda na żywo!




Trzeci: błękitnooki z kwiatami na sukni - dopracowany w najdrobniejszych szczegółach!
(wycinałam włosie z pędzla "00" żeby go dopracować - hehe)







dzięki za odwiedziny i zapraszam do zabawy z poprzedniego posta!