niedziela, 21 października 2012

szydełkowe c.d...


Żeby nie było tak całkiem wg ikei... to koszyczek otrzymał  jasno - waniliową obwódkę 
w tej wersji podoba mi się zdecydowanie bardziej 
i teraz jest rzeczywiście po mojemu...



z tych samych kolorków zrobiłam dwie "łapki" do kuchni
- teraz nie straszne mi gorące garnki ;)





...a zachwycona i zainspirowana podkładkami, które znalazłam na Pinterest
zrobiłam pierwszą na próbę:



z pewnością będzie ich więcej!

5 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię takowe koszyczki szydełkowe, kilka (troche innych) kiedyś sobie udziergałam do łazienki, są bardzo przydatne.
    Łapki tez ładne i rączki przed gprącem ochronią, a podkładeczki tez napewno spełnią swoją rolę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będziesz miała bardzo ładne dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) chociaż tyle mogę sama zrobić :) albo aż tyle! ....a Tobie może też coś zrobię hmmmm?

      Usuń
    2. Tylko mi nie mów że nie będziesz miała żadnych aniołków u siebie?:P rób dla siebie, to ja mam myśleć co Tobie zrobić;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło, gdy zostawiasz ślad po sobie :)