piątek, 30 lipca 2010

Uwolnione pocztówki - part 1

Pocztówki, które wyfrunęły ode mnie do Solenizantek :)... mam nadzieję, że się spodobają :)

Motylkowe - bo takie lubię robić najbardziej :






ale, żeby nie było.. wśród motylków czasem pojawi się coś innego ;)






wszystkiego najlepszego!

A na dokładkę.. bo długo mnie nie było - pokazuję Natalkę w kreacji zrobionej przez Babcię Basię :)... to po niej mam manualne zdolności i od niej uczyłam się robótek ręcznych..






6 komentarzy:

  1. Maleńka to sama słodycz! a i karteczkom niczego nie brak :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczniutka Natusia :) I jak bystro patrzy :) Babcia bardzo utalentowana. A karteczki motylowe cudne.

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej jakie słodkie maleństwo!
    motylki też uwielbiam, śliczne kartki!

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna ona i przepiękne one. dostałam jedna z kartek, dziękuę. naprawdę przepiękna. juz wrzucam na bloga i podlinkowuję

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaka śliczna, słodziutka Kruszynka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne dzieciątko w ślicznym sweterku!:) A powyżej śliczne kolczyki!:) same śliczności pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jest mi bardzo miło, gdy zostawiasz ślad po sobie :)